Wizytówki

Reklama

wszystkie artykuły z działu >> TARGI
02 września 2014
wszystkie artykuły z działu >> TARGI

Polskie firmy na targach Tendence 2014

Trzy pytania do wybranych wystawców Tendence 2014.

Kameralne targi Tendence we Frankfurcie, odbywające się na przełomie sierpnia i września, to międzynarodowa platforma wymiany doświadczeń w branży wystroju wnętrz, akcesoriów, biżuterii, produktów dla dzieci i dekoracji, ze szczególnie bogatą ofertą dekoracji bożonarodzeniowych i wielkanocnych.

Wśród ponad 1300 firm z całego świata w tym roku wystawiało się 11 firm z Polski: Arkadiusz Wolski na dwóch odrębnych stoiskach, Venus Galeria - Grzegorz Wydro, Sława Tchórzewska - Autorskie Studio Biżuterii Niszowej i Projektów Artystycznych, ARMIR Arleta i Mirosław Gołuńscy, GLITTER & EVA STONE, Marcin Zaremski Jewellery Design, Ostrowski-Design, SUVENIX, Alfa-Cer Wiesław Kwiatkowski, TOP COOP pod marką TopScan3D i Grey Melo – wspólne stoisko czterech projektantów biżuterii: Kozubowicz Rafał, Mieleszko-Myszka Małogorzata, Dalewski Piotr i Schiffers Kacper.

Dla wszystkich firm z Polski targi Tendence to był niezwykle trudny wysiłek logistyczny. Większość stoisk przyjechała spakowana na samochodach i wystawcy samodzielnie je budowali. Poradzili sobie fantastycznie. W galerii mamy zamieszczone prawie wszystkie stoiska, proszę zajrzeć. Trywializując - stoisko jest tak duże - na ile pozwala samochód.

Nie wiem czy Państwo wiecie, ale Polacy są drugimi po Niemcach producentami designerskiej biżuterii w Europie. Dlatego na targach Tendence najszerzej wśród polskich firm reprezentowana była właśnie ta branża. I tutaj całość mebli do prezentacji biżuterii przyjechała z wystawcami z Polski. Każdy z osobna ma swój własny patent: na przewożenie bizuterii, stołów do jej prezentacji czy na montowanie lamp. Konstrukcje proste w montażu i estetyczne. W czasie - gdy dwie osoby noszą elementy stoiska i je rozkładają - jedna osoba cały czas stoi przy samochodzie pilnując reszty towaru. Wygląda to troszeczkę jakby „cyrk przyjechał do miasteczka”, ale liczy sie efekt, który w przypadku polskich stoisk na tegorocznej edycji Tendence był niezwykle pozytywny. Podobnie działa wiele firm ze Świata, nie jesteśmy wyjątkiem.

Trzy pytania do trzech wystawców___________________

Urszula Kałużna: Co dało Wam wystąpienie na targach Tendence 2014 we Frankfurcie?

Sława Tchórzewska, Autorskie Studio Biżuterii Niszowej i Projektów Artystycznych: Przede wszystkim to bardzo ważne kolejne doświadczenie zarówno dla mnie jako wystawcy jak i całe przedsięwzięcie wyjazdowe. Spostrzeżenia, których nie można zaobserwować w Polsce, inna specyfika podejścia biznesowego. Niezwykły kontrast rzeczywistości świata zachodniego do tego, co dzieje się w Polsce. Bezpośredni kontakt, nauka rozmowy, to nie takie proste dla początkujących, ale jakże inspirujące.

Jacek Ostrowski, OSTROWSKI-DESIGN: Hmm ciężko odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Wystawialiśmy się pierwszy raz na tych targach. Mieliśmy dość spore zainteresowanie naszą biżuterią, czyli podobała się a to najważniejsze. Teraz musimy cierpliwie poczekać na dalsze efekty zawartej współpracy.


Grzegorz Wydro, Venus Galeria: Dało nam możliwość reprezentacji w nowym regionie Niemiec.

Urszula Kałużna: Co sądzicie o wystąpieniach targowych w dzisiejszych czasach? Są potrzebne czy są przeżytkiem?

Sława Tchórzewska: Są jak najbardziej potrzebne. Dzięki targom, które w profesjonalny sposób podchodzą do wystawcy, zajmując  się całą oprawą  zarówno techniczną jak i marketingową  - tu nie ma opcji na przypadkowy dobór artystów. Stoiska poustawiane są tematycznie, każda hala ma inną specyfikę  -  zgodnie z oczekiwaniami  kontrahentów. Każdy wie, czego szukać, bo od tego są wpisy w katalogach i odnośniki do stron twórców. Poza tym sama oprawa wizualna targów zagranicznych i podejście do wystawcy są na najwyższym poziomie. Warto jeździć, nawet jako gość, pooglądać, bo to zupełnie inna jakość od tej w Polsce.

Jacek Ostrowski: Jestem przekonany o tym że targi są bardzo potrzebne. Poprzez wystąpienia targowe nie tylko zawieramy kontrakty biznesowe, ale również, co jest ważniejsze, budujemy swoją markę, nawiązujemy osobiste kontakty z właścicielami sklepów czy galerii. Budujemy zaufanie, które jest niewątpliwie niezbędne do dłuższej współpracy. 

Grzegorz Wydro: Są potrzebne, pozwalają nawiązać nowe kontakty, poznać nowe trendy panujące w branży, a co najważniejsze wystawiający ma szansę zdobyć nowych kontrahentów.

Urszula Kałużna: Jak długo budowaliście swoje marki?

Sława Tchórzewska: Markę buduję cały czas, od 13 lat - przede wszystkim nazwiskiem i konsekwencją w działaniu-od początku miałam swój pomysł na siebie  i cały czas go realizuję . Dodatkowo znaki graficzne, których używam do publikacji w Internecie też są moim znakiem rozpoznawczym  i mają być kojarzone wyłącznie ze mną.


Jacek Ostrowski: Markę naszej firmy budujemy od samego początku jej założenia czyli 15 lat. Jest to bardzo "ciężka" i żmudna praca, a efekty przychodzą znacznie później niż byśmy tego chcieli. Niewątpliwie jeżeli już wyczekamy ten czas to na pewno się to opłaca. Musimy tylko pamiętać żeby nie przestać pracować nad wizerunkiem firmy.

Grzegorz Wydro: Jesteśmy na rynku od 10 lat, ale markę świadomie budujemy dopiero od 7 lat.

Koniec rozmowy ____________________________

11 firm ale 16 marek. Tak nam wyszło z wyliczeń matematycznych.

Arek Wolski prezentował się na dwóch różnych stoiskach w różnych tematycznie halach. Biżuterię, już po raz drugi we Frankfurcie, pokazywał w hali nr 9. Nowością natomiast były piękne lampy i inne designerskie przedmioty zaprojektowane przez Arka a pokazywane w hali nr 11, wśród tematycznie podobnych produktów. Na własne oczy widzieliśmy tłumy przy obu stoiskach projektanta.




Nowością były piękne lampy i inne designerskie przedmioty zaprojektowane przez Arka Wolskiego

Bardzo ciekawym pomysłem wydało nam się wspólne wystąpienie na jednym stoisku pod marką Grey Melo - 4 projektantów biżuterii: Kozubowicz Rafał, Mieleszko-Myszka Małogorzata, Dalewski Piotr i Schiffers Kacper. Dla w/w projektantów, z których każdy buduje swoją marką już ponad 10 lat, było to pierwsze wystąpienie na targach Tendence.

stoisko Grey Melo - 4 projektantów biżuterii: Kozubowicz Rafał, Mieleszko-Myszka Małogorzata, Dalewski Piotr i Schiffers Kacper.

Dla weterana targów Marcin Zaremski Jewellery Design było to 25 wystąpienie na targach Tendence, a ponad setne w ogóle na targach na Zachodzie. Marcin Zaremski w rozmowie z eXspace.pl tak opowiada o swoich doświadczeniach targowych:: „(…) Najpierw moje stoiska były wciśnięte w kąt obok biżuterii do której trafiało się lub nie. Trzeba wiedzieć, że żeby dostać dobrą lokalizacje na targach europejskich należy pokazywać się tam regularnie. Z roku na rok byłem bardziej zauważalny. Po kilku latach wylądowałem już na skrzyżowaniu głównych alejek. Miło było znaleźć się w towarzystwie najbardziej znanych firm niemieckich w głównych ciągach komunikacyjnych. A jeszcze milej widzieć zazdrość w oczach konkurencji. Polacy są drugimi po Niemcach producentami designerskiej biżuterii. Ale nasze bycie na targach wiąże się z dużo większym wysiłkiem. Niemcom stoiska budują firmy zewnętrzne. My w większości stawialiśmy nasze stoiska sami (…).”

Dla weterana targów Marcin Zaremski Jewellery Design było to 25 wystąpienie na targach Tendence

Pierwszy raz we Frankfurcie Niemcy mogli podziwiać niezwykłą biżuterię Jacka Ostrowskiego. Biżuteria Jacka cieszy się uznaniem na całym świecie i zdobywa wiele międzynarodowych nagród. Jego projekty zdominowane są przez geometrię kształtu, są pełne symetrii i rytmu, które idealnie tworzą jedną całość. Jeden z projektów Jacka znalazł się na okładce „Vogue”. Poniżej fotka:



Jacek Ostrowski, OSTROWSKI-DESIGN

Po raz pierwszy na Tendence prezentowali się również: Venus Galeria Grzegorz Wydro ze swoją autorską, srebrną biżuterię, Sława Tchórzewska i jej Autorskie Studio Biżuterii Niszowej i Projektów Artystycznych oraz Eva Stone.



Sława Tchórzewska, Autorskie Studio Biżuterii Niszowej i Projektów Artystycznych



Venus Galeria Grzegorz Wydro autorska, srebrna biżuteria



GLITTER & EVA STONE

Niezwykle interesująca była wystawa Alfa-Cer. To już kompletnie inna branża. Alfa-Cer to producent dekoracji ceramicznych w technologii 3go wypału. W ofercie ma min. obrazy ceramiczne produkowane w technologi zadruku triadowego oraz szklane dekoracje fusingowe.



Alfa-Cer to producent dekoracji ceramicznych w technologii 3go wypału

Największe polskie stoisko z niezwykle bogatą - lifestylową - ofertą zaprezentowała firma Armir z Bydgoszczy. Stoisko zaprojektowane przez córkę właściciela, a wyprodukowane i zbudowane przez pracowników firmy, było jednym z najciekawszych stoisk na targach. A oferta produktowa dorównywała największym światowym gigantom.


Największe polskie stoisko z niezwykle bogatą - lifestylową - ofertą zaprezentowała firma Armir z Bydgoszczy.

Zapraszamy do Galerii przy tekście, gdzie prezentujemy wszystkich polskich wystawców i ich ofertę.

_____________________

Polecamy: Jak wykorzystać targi do budowania swojej marki na Zachodzie. O tym, dlaczego warto uczestniczyć w targach rozmawiamy z Marcinem Zaremskim, który na targach wystawia się regularnie od 1999 roku.

Polecamy: Targi Tendence 2014 z ofertą dla dzieci i rodziców. Pamiętacie swoje ulubione zabawki z dzieciństwa?

 

wizytówki

Komentarze:

loading
Nikt jescze nie skomentował tego artykułu.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.