Reklama

wszystkie artykuły z działu >> z HISTORII
07 grudnia 2016
wszystkie artykuły z działu >> z HISTORII

Polska na Wielkiej Światowej Wystawie w Nowym Jorku. 1939-1940

BUDOWANIE ŚWIATA JUTRA

Wielka Światowa Wystawa w Nowym Jorku (30 IV – 31 X 1939, 11 V – 27 X 1940) stała się świetnym miejscem, aby wypromować szybko postępujące najnowsze osiągnięcia polskiej: techniki, nauki i sztuki. Polskę przedstawiono z jednej strony jako kraj rolniczy, a z drugiej akcentowano tradycję polskiego przemysłu. To w Polsce narodził się przemysł naftowy i ówcześnie znajdowało się na terenie Rzeczypospolitej 27 rafinerii i wydobywano 530 m3 gazu. Efekty zaczął także przynosić COP (Centralny Okręg Przemysłowy) z świetnie rozwiniętym przemysłem metalurgicznym (2100 tys. ton stali, 100 tys. ton cynku), elektrotechniczny, chemiczny.

Na nowojorską wystawę przyjeżdżały wycieczki polskich emigrantów z całych Stanów Zjednoczonych. Burmistrz Nowego Jorku Fiorello La Guardia bardzo lubił polskie obrazy, a pomnik Jagiełły nazwał cudem ekspozycji. Światowa Wystawa otwarta była do października 1940-go roku. Po inwazji Niemców na Polskę we wrześniu 1939-go roku, polski pawilon stał się miejscem kultu.

Widok z lotu ptaka na Wielką Światową Wystawą w Nowym Jorku. Jednym z najbardziej oryginalnych przedsięwzięć Wystawy było Centrum Tematyczne, którego głównym elementem były Trylon i Perisfera.

PROJEKT REALIZACYJNY: Polski Pawilon na Wielkiej Światowej Wystawie w Nowym Jorku (1939 -1940)

Projekt autortwa Jana Cybulskiego i Jana Gralinowskiego, przy udziale malarza Felicjana Kowarskiego. Komisarzem polskiej ekspozycji został wybrany były dyrektor Targów Poznańskich Stefan Ropp.

PROJEKT REALIZACYJNY: Polski Pawilon na Wielkiej Światowej Wystawie w Nowym Jorku (1939-1940)

Projekt autortwa Jana Cybulskiego i Jana Gralinowskiego, przy udziale malarza Felicjana Kowarskiego.

źródło: ARCHITEKTURA I BUDOWNICTWO WARSZAWA BOK XIV-1938: http://docplayer.pl/2801228-Architektura-i-rudownictwo-wars-zawa-bok-xiv-1938.html

PROJEKT KONKURSOWY: Polski Pawilon na Wielkiej Światowej Wystawie w Nowym Jorku (1939-1940)

Projekt autortwa arch. arch. Arseniusz Romanowicz, Piotr Szymaniak, Jacek Szwemin,

źródło: ARCHITEKTURA I BUDOWNICTWO WARSZAWA BOK XIV-1938: http://docplayer.pl/2801228-Architektura-i-rudownictwo-wars-zawa-bok-xiv-1938.html

PROJEKT KONKURSOWY: Polski Pawilon na Wielkiej Światowej Wystawie w Nowym Jorku (1939-1940)

Projekt autortwa arch. arch. Bohdan Lachert, Józef Szanajca,

źródło: ARCHITEKTURA I BUDOWNICTWO WARSZAWA BOK XIV-1938: http://docplayer.pl/2801228-Architektura-i-rudownictwo-wars-zawa-bok-xiv-1938.html

PROJEKT KONKURSOWY: Polski Pawilon na Wielkiej Światowej Wystawie w Nowym Jorku (1939-1940)

Projekt autortwa arch. arch. Helena Jasieńska, Stefan Jasieński,

źródło: ARCHITEKTURA I BUDOWNICTWO WARSZAWA BOK XIV-1938: http://docplayer.pl/2801228-Architektura-i-rudownictwo-wars-zawa-bok-xiv-1938.html 

PROJEKT KONKURSOWY: Polski Pawilon na Wielkiej Światowej Wystawie w Nowym Jorku (1939-1940)

Projekt autortwa arch. arch. Stefan Osiecki, Lucjan I. Piętka, Jerzy Skolimowski, Eugeniusz Szparkowski przy współpracy Wacłwa Hryniewicza,

źródło: ARCHITEKTURA I BUDOWNICTWO WARSZAWA BOK XIV-1938: http://docplayer.pl/2801228-Architektura-i-rudownictwo-wars-zawa-bok-xiv-1938.html

Fragment relacji przewodnika z 1939 roku: „Oto polski pawilon, z wieżą wysoką na 141 stóp; kosztował milion dolarów. Sąsiedni kiosk kolorowy ze szkła, to znakomita restauracja, gdzie, proszę spojrzeć, pracują najpiękniejsze Polski z Brooklynu. Wieża złocona jest historyczną basztą krakowską z XII w., z jej szczytu co godzina trębacze nadawali muzykę. Aby ją przywieźć do N. Yorku, trzeba było ją rozebrać i sztuka po sztuce złożyć na nowo. Po zamknięciu wystawy ulegnie przetopieniu, gdyż nie opłaci się jej wozić raz jeszcze do Polski, a tutaj zostać nie może, bo przywieziona była bez cła"

Komisarzem polskiej ekspozycji został wybrany były dyrektor Targów Poznańskich Stefan Ropp. Pawilon Polski – zaprojektowany przez Jana Cybulskiego i Jana Gralinowskiego, przy udziale malarza Felicjana Kowarskiego – zlokalizowany był w płn - zach. części wystawy przy Alei Kontynentalnej, pomiędzy ekspozycjami Wenezueli i Holandii.

Był to jednokondygnacyjny budynek przykryty płaskim dachem, usytuowany na planie prostokąta z lekko podwyższoną kondygnacją w części środkowej i wysuniętymi ku przodowi bocznymi skrzydłami, które tworzyły quasi-dziedziniec. Na nim, tuż przed wejściem stała ponad czterdziestometrowa, kwadratowa wieża o ażurowej, stalowej konstrukcji, której siatkę kwadratów pokrywały polerowane płyty z brązu, a miejsca złącz podkreślały metalowe guzy. Wewnątrz pusta, pełniła funkcję reprezentacyjnego wejścia, które wiodło przez gotycką bramę zamykaną broną, nawiązującą do Bramy Opatowskiej w Sandomierzu. Wieża ta była najbardziej charakterystycznym i najbardziej rozpoznawanym elementem Pawilonu Polskiego, a jej symboliczne znaczenie – bastionu strzegącego europejskiej cywilizacji przed hordami Tatarów – było mocno podkreślane. Przed wejściem stał wielki brązowy pomnik króla Władysława Jagiełły.

Polacy - świadomi z niemożliwości dorównania Amerykanom nowoczesnością – postanowili zaprezentować ,,przewagę historii” nad młodym narodem. Pawilon Polski uroczyście otwarto w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja (budowę rozpoczęto 5 lipca 1938 roku). Po uroczystej Mszy św. w Katedrze św. Patryka ministrowi przemysłu A. Romanowi honory oddała nie kompania piechoty lecz marynarki jako wyraz poparcia prawa Polski do Bałtyku. Przy dźwiękach hejnału Mariackiego wciągnięto flagę narodową na maszt. W imieniu prezydenta Roosevelta przemówił minister pracy Frances Perkins podkreślając wielki wkład Polaków w budowę społeczeństwa amerykańskiego.

Polska ekspozycja zajmowała teren 5000m2, w tym sam pawilon miał 2000m2 powierzchni. W kilkunastu salach umieszczono polskie eksponaty wg następującego układu:

A. Przeszłość i Przyszłość Polski (Sala Honorowa)

B. Sztuka

C. Sztuka stosowana

D. Nauka

E. Komunikacja

F. Polska na morzu

G. Opieka społeczna

H. Wytwórczość

I. Rolnictwo

K. Tkaniny

L. Sztuka ludowa

M. Lasy

N. Biuro Informacji Handlowej

O. Gabinet Komisarza Generalnego

P. Korytarz przy wejściu

 

Schemat Pawilonu Polskiego

Doświadczona i subtelna ręka, J. Cybulskiego i J. Gralinowskiego, pozwoliła uniknąć dysonansów i jakiejkolwiek przesady. Ciekawostką jest, że Pawilon nie posiadał okien. Panujący półmrok znakomicie wykorzystano, zarówno dla wywołania skupiającego nastroju, jak i dla dowolnego rozświetlenia pewnych fragmentów. Uniknięto przeładowania, eksponaty rozmieszczone na dużej powietrzchni nie nużyły, a możliwość podawania sobie ich z ręki do ręki, utrzymywała odwiedzających w atmosferze artystycznego aktywności.

Firmy z Polski biorące udział w Nowojorskiej Wystawie:

  1. Arnold Fibiger – pianina
  2. H. Cegielski – obrabiarki B32
  3. K. Szpotański – transformator duży
  4. Borkowscy B-cia – aparat rentgena
  5. Stomil Poznań – opony
  6. Olkusz LTD
  7. Różakolski Stanisław – centryfuga do mleka 100 l/h
  8. G. Gerlach – instrumenty geodezyjne, peryskopy, teodolity
  9. Polskie Zakłady Optyczne – mikroskopy, lornetki
  10. J. Wyk – okulary różnego typu
  11. B–cia Hempel – biżuteria
  12. Boruta LTD – wyroby chemiczne
  13. Państwowa Wytwórnia Prochu
  14. Polana – tekstylia
  15. Tomaszowska Fabryka Sztucznego Jedwabiu
  16. Barcikowski K. LTD – leki ziołowe
  17. Roche LTD – leki, morfina
  18. Majewski St. – ołówki
  19. Państwowe Zakłady Inżynieryjne – motocykl Sokół

     

  20. Solali – wyroby papiernicze
  21. Ćmielów, Zawiercie Dąbrowa – wyroby z porcelany i szkła
  22. E. Wedel – czekolady, cukierki
  23. J. Baczewski – likiery, wódki
  24. Hartwig Kantorowicz - Starka Vodka, Śliwowica
  25. Monopol Tytoniowy
  26. Milanówek – jedwabie
  27. Wydawnictwa – Św. Wojciech, Ossolineum

U wejścia, w sali honorowej królował witraż, symbolizujący Polskę oraz brązowy biust marszałka Piłsudskiego, pięknie w żelazie kute akcesoria, jak wielki świecznik, chrzcielnica oraz bariera o motywach roślinnych, z tulejami na sztandary miast polskich nadając tej sali charakter niemal świątynny. Prawą ścianę zdobiły malowidła historyczne, wykonane przez Bractwo św. Łukasza, jedno z najważniejszych polskich ugrupowań artystycznych 20-lecia międzywojennego, działające w latach 1925-1939, zwrócone ku tradycyjnemu, figuratywnemu malarstwu.

Minister Józef Beck i jego cały gabinet zdecydował pokazać w Nowym Jorku pomnik słynnego polskiego króla Jagiełły (który pobił Krzyżaków w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku) oraz cykl obrazów i tkanin ze scenami najważniejszych zdarzeń z tysiącletniej polskiej historii. Przesłanie dla świata miało być takie, że zawsze w Europie odgrywaliśmy rolę znaczącą. Wyboru scen do obrazów dokonali: prof. Oskar Halecki (Uniwersytet Warszawski), prof. Jan Kucharzewski (były premier), prof. Roman Dyboski (Uniwersytet Krakowski). Decyzje konsultowano również z rektorem warszawskiej ASP prof. Tadeuszem Pruszkowskim.

Razem z profesorem Potworowakim przy cyklu obrazów i tkanin ze scenami najważniejszych wydarzeń z tysiącletniej polskiej historii pracowali: Bolesław Cybis, Bernard Frydrysiak, Jan Gotard, Aleksander Jędrzejewski, Eliasz Kanarek, Jeremi Kubicki, Antoni Michalak, Stefan Płużański, Janusz Podoski, Jan Zamoyski. Namalowanych w Kazimierzu nad Wisłą siedem monumentalnych obrazów, przedstawiających tysiącletnią polską historię, nigdy nie wróciło do Polski po wystawie światowej w Nowym Jorku w 1939 roku. W zgodzie z prawdą historyczną przedstawiono następujące wydarzenia:

- Bolesław Chrobry witający cesarza Ottona III-go i jego pielgrzymów w Gnieźnie przy grobie św. Wojciecha A.D. 1000.
- Przyjęcie chrześcijaństwa przez Litwę A.D.1386.
- Nadanie przywileju jedlińskiego A.D.1430.
- Unia lubelska A.D. 1569.
- Uchwalenie konfederacji warszawskiej o wolności religijnej A.D. 1573.
- Odsiecz Wiedeńska A.D. 1683.
- Konstytucja 3 maja A.D. 1791.
Każdy obraz sygnowany był przez wszystkich uczestników pracy (prof. Tadeusz Pruszkowski, Bolesław Cybis, Bernard Frydrysiak, Jan Gotard, Aleksander Jędrzejewski, Eliasz Kanarek, Jeremi Kubicki, Antoni Michalak, Stefan Płużański, Janusz Podoski, Jan Zamoyski). Obrazy miały wymiary 128 x 200cm, źródło: www.wkazimierzudolnym.pl

Każdy obraz sygnowany był przez wszystkich uczestników pracy (prof. Tadeusz Pruszkowski, Bolesław Cybis, Bernard Frydrysiak, Jan Gotard, Aleksander Jędrzejewski, Eliasz Kanarek, Jeremi Kubicki, Antoni Michalak, Stefan Płużański, Janusz Podoski, Jan Zamoyski). Obrazy miały wymiary 128 x 200cm, źródło: www.wkazimierzudolnym.pl

Obok konnego husarza ze zbiorów wawelskich przechodzimy do Galerii Sztuki, zawierającej rzeźbę, malarstwo i grafikę. Trudno było w trzydziestu płótnach skondensować idealnie nasz dorobek plastyczny ostatnich 20 lat. Kolekcja wywołała jednak głosy nabożnego podziwu, zwłaszcza dla tak rasowo polskich malarzy jak Jarocki, Kędzierski, Krzyżanowska, Niesiołowski czy Rafał Malczewski. Styków było aż czterech, w tym głowa starca i podobizna prof. Zielińskiego ściągają wiele pochwał dla tego popularnego w Nowym Jorku portrecisty. Ze wszystkich rzeźb (Ostrowski, Kamińska, Karny, Bohdanowiczowa) uwagę zwracały przede wszystkim „Maria Curie" Nitschowej oraz „Kobieta" Szczyt - Lednickiej,
ta ostatnia dlatego, że wykonana w drzewie, co zawsze pasjonowało Amerykanów.

Obok Pawilonu umiejscowiono restaurację w kształcie rotundy łącząc ją z prostokątną główną częścią. Specjalności kuchni polskiej było niewiele, za to usługiwały piekne krakowianki, prosto z Brooklynu ;-)

W Sali Honorowej nawiązującej do wnętrz wawelskich eksponowano wkład Polski w budowę cywilizacji na Wschodzie Europy. Strop z kasetonami i marmurowa posadzka nadawały jej charakter reprezentacyjny i wyniosły. Taki wystrój Sali był doskonałym tłem dla dzieł dawnej sztuki z arrasami wawelskimi włącznie.

 

Tadeusz Piotrowski  - zagospodarowanie ziem Europy wschodniej

Gobelin wyk. Spółdzielnia Inicjatywa

W dziale Sztuki Stosowanej – podobnie jak w Paryżu – pokazano sposoby urządzania wnętrz oraz wzory mebli. Nauka polska zaś przede wszystkim prezentowała dorobek Mikołaja Kopernika, Marii Skłodowskiej – Curie, ale też współczesne osiągnięcia nauk matematycznych, chemii, medycyny, archeologii z Biskupinem na czele.

 

Brukalska - wnętrze pokoju. Barbara Brukalska specjalizowała się głównie w projektowaniu mebli. "Meble Brukalskiej są świeże w rysunku, pełne inwencji i tanie. Szczególnie udany jest komplet stołowy, z kątem mieszkalnym, sprzęty te, wykonane techniką tokarską, w masywnej dębinie, są nowoczesne i konstrukcyjne" - pisał Piotr Michał Lubiński w "Arkadach" z 1935 r. W Polsce można je oglądać jedynie na fotografiach, bo nigdy nie wróciły do kraju z Nowego Jorku.

 

Meble z Fabryki Mebli Artystycznych Józefa Sroczyńskiego z Poznania. W latach międzywojennych była ona uznaną, znakomitą firmą. Na wystawie mebli w 1925 r. w Paryżu uzyskała Grand Prix. W meble jej produkcji wyposażony był m. in. Hotel Bazar w Poznaniu, należący do Jana Kiepury Hotel Patria w Krynicy, Dom Mody Hersego w Warszawie, polskie placówki dyplomatyczne, rektoraty uniwersytetów.

 

Wnętrze – pokój posła

 

Wnętrze – gabinet posła

Dział Transportu przedstawił szybko rozwijającą się sieć dróg oraz kolei w celu jeszcze większego powiązania z Europą.

Fabryka Lilpop Rau – Loewenstein S.A zaprezentowała luksusowe wnętrza swoich wagonów, a  Fabryka Lokomotyw z Chrzanowa modele PM- 36 i PT 31.

 

Wagon luksusowy fabryki Lilpop

,,Polska na morzu” to ekspozycja możliwości współpracy na niwie morskiej. Z dumą zaprezentowano Port w Gdyni oraz pokaźną już flotyllą pasażerską, handlową i rybacką. W dziale spraw socjalnych przedstawiono rozwój edukacji z wszystkimi poziomami edukacji  oraz planowanie miejskie.

Wśród wnętrz uwagę zwracały prace Ireny Pokrzywnickiej w Sali Tkanin: manekiny w strojach łączących elementy staroszlacheckie i ludowe ze współczesną modą. Modele wykonano z aksamitu, brokatu, jedwabi milanowskich, makat buczackich, futer. Aranżację dopełniały obrazy artystki i pasy słuckie jako motywy dekoracyjne.

Wystawa stała się świetnym miejscem, aby wypromować szybko postępujące osiągnięcia przemysłu polskiego. Polskę przedstawiono z jednej strony jako kraj rolniczy, a z drugiej akcentowano tradycję polskiego przemysłu. To w Polsce narodził się przemysł naftowy i ówcześnie znajdowało się na terenie Rzeczypospolitej 27 rafinerii i wydobywano 530 m3 gazu. Efekty zaczął także przynosić COP (Centralny Okręg Przemysłowy) z świetnie rozwiniętym przemysłem metalurgicznym (2100 tys. ton stali, 100 tys. ton cynku), elektrotechniczny, chemiczny. Promowano ogromną różnorodność i oryginalność polskiego przemysłu tekstylnego. Ważne miejsce w ekspozycji zajmował też przemysł drzewny z papierem, celulozą i meblami.

 

J. Bogusławski – sala Lasów Państwowych

Z dużą satysfakcją zaprezentowano jednak osiągający czołowe miejsca w produkcji światowej przemysł żywnościowy: 562 tys. ton cukru, 78 mln litrów alkoholu głownie z ziemniaków, bekon, artykuły leśne.

Wiele produktów z tego działu przebojem wdarło się na rynek amerykański. Największą karierę robiła tam polska szynka w puszkach. W 1935 roku do USA wysłano 162 ton a już w 1936 roku 9 000 ton!

Efekt taki zawdzięczano świetnej inicjatywie koncentracji eksportu i utworzeniu w USA przedstawicielstwa Polskiego związku Bekonowego. O wzrastającej popularności polskich szynek świadczą głosy prasy amerykańskiej podkreślającej wysoką jakość naszego towaru. Natomiast ze Stanów Zjednoczonych importowano do Polski głównie bawełnę – w 1938 za 149 mln zł.

Osiągnięcia polskiej gospodarki w bardzo czytelny sposób zaprezentowano na dioramach, zamieszczając tam najważniejsze dane oraz możliwości eksportu.
 

Januszkiewicz K. – stół operacyjny

 

Łącznica telefoniczna CT 22

Wizyta ministra przemysłu Antoniego Romana na targach była też związana z przygotowaniem umowy z klauzulą największego uprzywilejowania w handlu Polski z USA. Był to ważny moment, gdyż po aneksji Czechosłowacji przez Niemcy wprowadzono blokadą na import i w ten sposób powstała pokaźna luka  do zagospodarowania.

 

Z chwilą wybuchu wojny kilka państw wycofało się z nowojorskiej wystawy, a pawilony państw podbitych przez Niemcy urosły do rangi symboli: ,,dla Polski i Czechosłowacji świat jutra był jedynym miejscem wolnym od prześladowań, prezentacji narodowej dumy i tożsamości”.

Po Nowym Jorku ekspozycja gospodarcza Polski miała być pokazana w San Francisco, jednak poprzez wybuch wojny stało się inaczej. Dzięki pomocy Polonii i dochodom z restauracji udało się utrzymać ekspozycję do wiosny. Znaczna część eksponatów trafiła później do Muzeum Polskiego w Chicago, a pomnik Władysława Jagiełły do tej pory zdobi Central Park jako jeden z piękniejszych pomników w mieście.

Światowa Wystawa w 1944 roku miała odbyć się w Warszawie...

Opracował: Krzysztof Szymkowiak

Bibliografia:

  • Official Catalogue of the Polish Pawilon At the Words Fair In New York 1939 r.  Warszawa 1939r.
  • Eksport Polski 6/7 1939 Warszawa
  • Arkady – miesięcznik Warszawa 1939
  • Przegląd mięsny 27/35
  • Anna Drexlerowa, Andrzej K. Olszewski "Polska i Polacy na powszechnych wystawach światowych" Warszawa 2005
  • Halina Siennicka "Pawilon polski" [w: Prosto z mostu, Warszawa 3 września 1939 roku nr. 36, (257)]
  • Manowska-Zadrożna "Światowa wystawa w Nowym Jorku w 1939 r." www.nimoz.pl
  • ARCHITEKTURA I BUDOWNICTWO WARSZAWA BOK XIV-1938: http://docplayer.pl/2801228-Architektura-i-rudownictwo-wars-zawa-bok-xiv-1938.html

-----------

O Wielkiej Światowej Wystawie w Nowym Jorku

Nowojorska Wystawa Światowa 1939 roku była trzynastą z kolei wystawą zorganizowaną w USA. Główną jej ideą było pokazanie najnowszych osiągnięć techniki, nauki i sztuki - w aspekcie budowy lepszej rzeczywistości – mimo trwającego od lat kryzysu. Realizacja Wystawy była jednym z czynników zmniejszających bezrobocie poprzez zatrudnianie bezrobotnych artystów. Na miejsce wystawy wybrano położony w dzielnicy Queens teren zwany Flashing Meadows, gdzie wcześniej były wysypisko i bagno. Teren wystawy rozplanowano tematycznie wg klucza: rozrywka, komunikacja i handel, sprawy społeczne, żywność, strefa rządowa, produkcja i dystrybucja, transport. W architekturze Wystawy dominował – znany wcześniej z wystaw w Brukseli czy Paryżu – monumentalizm klasyczny, ale połączony z typowo amerykańskim linearno - opływowym streamlin’em. Powstały setki budowli z założenia nie wyższe niż 2 piętra, już bez kubistycznych kształtów ale z falującą, opływową linią.

 

Jednym z najbardziej oryginalnych przedsięwzięć Wystawy było Centrum Tematyczne, którego głównym elementem były Trylon i Perisfera. Trylon był trójkolorową iglicą o trzech bokach wysokości 212 m i wniesioną bezpośrednio na fundamencie. Perisfera natomiast byłą potężną kulą - globusem o średnicy 56 m, wzniesioną na stalowych kolumnach. Publiczność dostawała się do środka Perisfery szybkimi windami, skąd można było wyjść na most połączony z Trylonem.

Polecamy również Artykuł: 'BUDOWANIE ŚWIATA JUTRA . New York World’s Fair in 1939.' >>>

 

wizytówki

Komentarze:

loading
Dziękuje Panie Krzysztofie za zwrócenie uwagi. Poprawione. Wątek sprowadzenia obrazów do Polski jest mi zupełnie obcy. jestem redaktorem naczelnym Exspace, architektem specjalizującym się w promocji wystawiennictwa. Tym bardziej cenne dla mnie są Pana uwagi i wiedza. Wydaje mi się, że poprawiłam frazy o których Pan wspomina. Pozdrawiam życząc Radosnych dni Świątecznych, Urszula
skomentowany przez    Urszula Kałużna    25 grudzień 2016, 21:44 obserwuj post
Czy podanie przez autora tekstu fałszywej informacji , że obrazy były malowane pod kierunkiem Nieznanego historii profesora, zamiast odnotować Tadeusza Pruszkowskiego ma na celu pomoc osobom przetrzymujących nielegalnie obrazy Bractwa Sw.Lukasza w USA i utrudnienie ich powrotu do Polski ??!! Żądam poprawienia tekstu w 3 miejscach i wpisania prof. Tadeusza Pruszkowskiego na miejsce wpisu nieistniejącego J.Potworowskiego.
skomentowany przez    Krzysztof Pruszkowski    24 grudzień 2016, 13:08 obserwuj post
Panie Piotrze - niezwykle trafne myśli. Może miałby Pan ochotę podzielić sie Pani nimi szerzej na naszym portalu? zapraszamy exsapce@exsapce.pl
skomentowany przez    admin@exspace.pl    29 maj 2013, 07:27 obserwuj post
O tej wystawie dowiedziałem się z książki Andrea Hiott-pt.GARBUS,która polecam miłośnikom Garbusa jak ciekawie i prosto można przebyć z kontynentu na kontynent. Zza szyby Garbiego ,widać bardziej prosty i ciekawy świat motoryzacji, oraz ciekawostki z życia zwykłych zdawało by sie ludzi, a dowiadujemy sie jaki wpływ mieli oni wtedy na dzisiejsze nasze życie. Bo dzisiejszy obraz z za szyby samochodu jest obrazem szybko przemijającego życia i bezzsensownego pośpiechu, tamte czasy dawały wynalazki i słuzyły.Dziś wszystko ma swój czas działania,ograniczony czas używalności, sztuczne materiały i sztuczne jedzenie, a chciały by sie tak z dostojeństwem i bez pospiechu miec mozliwość czerpania z zycia radości,Kocham Retro i chetnie wymienię sie poglądami czy też skanami dokumentalnymi z mojego Gdańska.Jeśliznajdzie się osoba chętna do pogawędek zapraszam do korespondencji piotrsulak@wp.pl pozostaje w oczekiwaniu pozdrawiam czytelników P.S
skomentowany przez    Lordpool    27 maj 2013, 11:47 obserwuj post
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.