Wizytówki

Reklama

wszystkie artykuły z działu >> ARCHITEKTURA
22 lutego 2021
wszystkie artykuły z działu >> ARCHITEKTURA

Rewitalizacja i projektowanie wnętrz w zabytkowych budynkach – współpraca architektów z konserwatorem zabytków

NEWS-EXSPACE

W swojej codziennej pracy, zarówno architekci kubaturowi, jak i architekci wnętrz podejmują się projektów, które należy wykonywać pod nadzorem konserwatora zabytków. Dla jednych i drugich jest to wyzwanie, ale też inspirujące doświadczenie. Jego efektem są realizacje pozwalające przedłużyć życie zabytkowym elementom architektury.

Architekci z pracowni Kulczyński Architekt w swoim dorobku mają wiele projektów, których realizacje wymagały konsultacji z konserwatorem zabytków. Mimo że praca nad takimi projektami generuje dużo uciążliwej „papierologii”, która niekiedy skutkuje wydłużeniem czasu realizacji, założyciel pracowni, arch. Bogdan Kulczyński, nie wyobraża sobie, aby takiego nadzoru nie było.

Rewitalizacja z konserwatorem

Zadaniem konserwatora zabytków jest m.in. nadzór nad badaniami konserwatorskimi, architektonicznymi, pracami konserwatorskimi i restauratorskimi. – Dzięki konserwatorowi zabytków mamy dokładne informacje na temat stanu rewitalizowanego budynku, stopnia zniszczenia, zawilgocenia itp. Przed rozpoczęciem projektu zbieramy dokumentację exspace_Kulczynski_architekt_reklamazawierającą rys historyczny, co jest niezwykle cenne, pozwala bowiem odtworzyć zniszczone elementy, takie jak posadzki, mozaiki, stolarkę okienną, a także detale – kolory, wzory tapet czy płaskorzeźby lub tak istotne części konstrukcji, jak dach – mówi arch. Bogdan Kulczyński. Każdy element projektu musi być konsultowany z konserwatorem. Niekiedy jego odmowna decyzja prowadzi do zaskakujących zakończeń.

Tak było w przypadku kamienicy przy ul. Smolnej 40 w Warszawie, wybudowanej na początku XX wieku, częściowo zniszczonej w czasie wojny. Odbudowany w połowie ubiegłego stulecia dach zupełnie nie pasował do całego budynku, co jasno wskazywało, że pierwotnie musiał wyglądać inaczej, ale konserwator zabytków zgadzał się tylko na lekką modyfikację, a nie na dodanie całej kondygnacji. Ta decyzja spowodowała, że zespół architekta rozpoczął poszukiwania w bibliotekach i źródłach historycznych, aby odkryć, jak wyglądała oryginalna konstrukcja. – Najpierw odnaleźliśmy plan sytuacyjny, na którym był dach, następnie zobaczyliśmy film wykonany z lecącego nad budynkiem samolotu, nagrany niestety już po Powstaniu Warszawskim. Na szczęście ostały się mury ze śladami po pożarze – na ich podstawie udało się odwzorować prawdziwą wysokość dachu. To nam otworzyło drzwi do konserwatora i natychmiast otrzymaliśmy zgodę, aby przywrócić historyczny charakter tego budynku – mówi Bogdan Kulczyński. 

Smolna-40-fot-Piotr-Krajewski-Kulczynski-Architekt-exspace

Smolna 40 w Warszawie, fot Piotr Krajewski mat. prasowe Kulczynski Architekt

Smolna-40-fot-Piotr-Krajewski-Kulczynski-Architekt-exspace

Smolna 40 w Warszawie, fot Piotr Krajewski mat. prasowe Kulczynski Architekt

BAZA_FIRM_wyposazenie_wnetrz_EXSPACE

Smolna-40-fot-Piotr-Krajewski-Kulczynski-Architekt-exspace

Smolna 40 w Warszawie, fot Piotr Krajewski mat. prasowe Kulczynski Architekt

Smolna-40-fot-Piotr-Krajewski-Kulczynski-Architekt-exspace

Smolna 40 w Warszawie, fot Piotr Krajewski mat. prasowe Kulczynski Architekt

Kolejną inwestycją z portfolio Kulczyński Architekt, o której warto wspomnieć, jest apartamentowiec przy ul. Hożej 55 w Warszawie, wybudowany w miejscu Fabryki Wyrobów z Brązów i Srebra Bracia Łopieńscy, która funkcjonowała od 1901 roku. Stare budynki ze względu na zagrożenie musiały zostać rozebrane. – Mieszkałem przy ul. Hożej przez 20 lat. Dla takiej osoby jak ja mur Fabryki Łopieńskich był niezwykle ważnym śladem zostawionym przez przeszłość, świadkiem trudnej historii miasta – opowiada. – Jego wszystkie pozostałości udało się wkomponować w nową bryłę budynku, którego elewacja z czerwonej cegły nawiązuje do oryginalnego charakteru Fabryki. Z oryginalnych elementów uratowaliśmy starą suwnicę, która obecnie wisi w bramie jako żyrandol. Wiekowe poręcze-bariery nadal pełnią swoją funkcję przy symbolicznych „schodach donikąd” ozdabiających jedną ze ścian. Wszystko co udało się uratować, wkomponowaliśmy w elewację od strony podwórka – dodaje architekt, który wychodzi z założenia, że każde działanie umożliwiające pozostawienie autentycznej części budynku, śladu historii jest lepsze niż brak wydawania pozwoleń na pewne prace, co często skutkuje niechęcią inwestorów, a w efekcie całkowitym niszczeniem zabytkowych budynków. – Zawsze znajduję wspólny język z konserwatorem i kończę projekt mniejszym lub większym sukcesem. Jesteśmy dla siebie nawzajem, działamy we wspólnym interesie, zależy nam na tym samym – aby z zachowaniem zabytkowych elementów i szacunkiem do historii powstał nowy obiekt. Dlatego uważam, że współpraca między nami powinna być prostsza, doprecyzowana, jasno określająca prawa i obowiązki obu stron – przyznaje Bogdan Kulczyński.

Hoza-55-fot-Piotr-Krajewski-Kulczynski-Architekt-exspace

Hoża 55 w Warszawie, fot Piotr Krajewski mat. pras. Kulczynski Architekt

Hoza-55-fot-Piotr-Krajewski-Kulczynski-Architekt-exspace

Hoża 55 w Warszawie, fot Piotr Krajewski mat. pras. Kulczynski Architekt

Hoza-55-fot-Piotr-Krajewski-Kulczynski-Architekt-exspace

Hoża 55 w Warszawie, fot Piotr Krajewski mat. pras. Kulczynski Architekt

Hoza-55-fot-Piotr-Krajewski-Kulczynski-Architekt-exspace

Hoża 55 w Warszawie, fot Piotr Krajewski mat. pras. Kulczynski Architekt

Wnętrza pod nadzorem

Nadzór konserwatorski we wnętrzach zdarza się rzadziej niż w przypadku architektury kubaturowej. Objęte są nim elementy pomieszczeń w starych kamienicach, a także w wiekowych pałacach i dworkach, takie jak stolarka drzwiowa i okienna, stiuki, rzeźbienia, podłogi, mozaiki, czasami także cały układ funkcjonalny. Architekt wnętrz Joanna Kulczyńska-Dołowy wychodzi z założenia, że wnętrze i bryła architektoniczna muszą stanowić spójną całość. Stara się pracować na wszelkich zastanych, autentycznych elementach, na tyle, na ile pozwala na to ich stan techniczny. Niekiedy dochodzi do sytuacji, że na wzór oryginalnych drzwi czy brakujących fragmentów dekoracji należy wykonać nowe. – W każdej ze swoich realizacji staram się przemycić trochę prawdy. Poszanowanie kręgosłupa architektonicznego jest bardzo istotne, dlatego jestem ostatnią osobą, która chciałaby pozbyć się oryginalnych elementów z wnętrz objętych nadzorem konserwatora zabytków – podkreśla Joanna. Będąc w danym wnętrzu powinniśmy czuć, gdzie jesteśmy. Kontekst historyczny, otoczenie, tektonika budynku są niezwykle ważne. Jeśli mamy do czynienia z oryginalną, starą tkanką dbajmy o nią, szanujmy ją, starajmy się zachować jej autentyzm.

Apartament w starej kamienicy, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy_Fot. Hanna Dlugosz_Mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartament w starej kamienicy w Warszawie, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, Fot. Hanna Dlugosz Mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartament w starej kamienicy, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy_Fot. Hanna Dlugosz_Mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartament w starej kamienicy w Wraszawie, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, Fot. Hanna Dlugosz Mat. prasowe Kulczynski Architekt

baza_firm_pracownie_projektowe_exspace

Apartament w starej kamienicy, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, Fot. Hanna Dlugosz Mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartamet na Wilczej w Warszawie, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, fot. Hanna Dlugosz Architekt foto mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartament w starej kamienicy, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, Fot. Hanna Dlugosz Mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartamet na Wilczej w Warszawie, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, fot. Hanna Dlugosz Architekt foto mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartamet-na-Wilczej-w-Warszawie-fot. Hanna-Dlugosz-Architekt-exspace

Apartamet na Wilczej w Warszawie, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, fot. Hanna Dlugosz Architekt foto mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartamet-na-Wilczej-w-Warszawie-fot. Hanna-Dlugosz-Architekt-exspace

Apartamet na Wilczej w Warszawie, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, fot. Hanna Dlugosz Architekt foto mat. prasowe Kulczynski Architekt

Apartamet-na-Wilczej-w-Warszawie-fot. Hanna-Dlugosz-Architekt-exspace

Apartamet na Wilczej w Warszawie, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy, fot. Hanna Dlugosz Architekt foto mat. prasowe Kulczynski Architekt

zdjęcia: Piotr Krajewski, Hanna Długosz - mat. pras. Kulczynski Architekt

Wizytówka VIP Kulczyński Architekt w bazie Firm Exspace.pl

 

 

 

 

 

marketing_wystawienniczy_exspace

 

wizytówki

Komentarze:

loading
Nikt jescze nie skomentował tego artykułu.

Reklamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.