wszystkie artykuły z działu >> z HISTORII
13 stycznia 2017
wszystkie artykuły z działu >> z HISTORII

Kultowy design PRL'u, 1957 rok.

W Europie sztuka użytkowa i design tego czasu funkcjonuje pod historycznym już szyldem „New Look”, który po raz pierwszy użyto jako hasła promującego debiutancką kolekcję Christiana Diora w 1947 roku. Do Polski nowe tendencje dotarły na krótko przed czasami politycznej „odwilży” 1956 roku. Niezwykle istotną rolę w propagowaniu „nowoczesności” i pojęcia „dobrego wzoru” odegrał założony przez Wandę Telakowską Instytut Wzornictwa w Warszawie.

Polska w 1957 roku.

W bardzo szybkim tempie kończyły się nadzieje związane z Październikową Odwilżą 1956 roku. Było to najbardziej widoczne w sferze polityki. Na dzień przed wyborami do sejmu – 19 stycznia 1957 roku - Władysław Gomułka w przemówieniu radiowym apelował o powszechny w nich udział oraz głosowanie bez skreśleń na listę Frontu Jedności Narodu (innych alternatyw nie było). Dawał do zrozumienia, że tylko rządy komunistyczne mogą być obroną przed interwencją Związku Radzieckiego. Że tylko Polska socjalistyczna może figurować na mapie Europy jako państwo niepodległe i suwerenne. Frekwencja w wyborach wyniosła 94.14 %. Z czego ponad 98 % głosów zostało oddanych na listy FJN.

Lata 50. i 60. to ograniczenia środków na działalność naukową i kulturalną oraz na import towarów uznawanych często za towary luksusowe. Przykładowo w 1956 roku wyprodukowano: 2 200 telewizorów, 28 100 pralek, 3 400 lodówek. Na terenach wiejskich – gdzie mieszkało 60% ludności – prowadzono akcję elektryfikacji. Na znacznym terenie posługiwano się lampą naftową i korzystano z "wychodka”. Trochę lepszą sytuację mieli mieszkańcy miast, choć w starych kamienicach gospodynie korzystały ze wspólnych pralni, a tarka była często wykorzystywanym urządzeniem.

Zaopatrzenie sklepowe składało się z podstawowych artykułów, a poprawiało się jedynie w okolicach świąt państwowych, takich jak 1 maja czy 22 lipca. Można było wówczas liczyć na trochę większą porcję wędliny. Marzenia zaś spełniały się przed Bożym Narodzeniem – gdy po kilku godzinach stania w kolejce, można było wrócić do domu z kubańskimi pomarańczami (owocami przemysłowo uprawianymi na sok).

Kalendarium wydarzeń roku 1957

Tadeusz Kotarbiński stanął na czele PAN (Polska Akademia Nauk).

Odbyła się premiera sztuki "Czekając na Godota” Samuela Becketta.

Prapremiera światowa: „Iwony, księżniczki Burgunda” Witolda Gombrowicza, Teatr Domu Wojska Polskiego (Teatr Dramatyczny).

Rozwiązano ZMP utworzono ZMS i ZMW.

W Krakowie Ołtarz Wita Stwosza powrócił do Kościoła Mariackiego.

Na gościnne występy przyjechała do Polski Comedie Française.

Odbyła się inauguracja kabaretu „Stodoła”.

Książki roku, które wzbudziły największe zainteresowanie czytelników - „Kolumbowie, rocznik 20" Romana Bratnego i tomik satyr „Słoń” Sławomira Mrożka.

Zlikwidowano gazetę „Po prostu”.

Motoryzacja: Pierwsza poważniejsza modernizacja modelu Warszawa M-20 miała miejsce w 1957 roku. Nowy model wprowadzono na rynek 15 maja tego samego roku.  Nową wersję nazwano „M20 model 57”, a niedługo później Warszawa 200.

Wzornictwo: Roman Modzelewski zaprojektował prekursorski, nowoczesny fotel (czerwony, czarny i biały) z tworzywa sztucznego (1957). Fotel miał być produkowany we Francji na polskiej licencji. Oczywiście władze Peerelu tę szansę także odrzuciły z powodów ideologicznych. Po latach fotel został doceniony i trafił do zbiorów Victoria & Albert Museum w Londynie. Ikona polskiego designu - fotel projektu Romana Modzelewskiego stworzony w roku 1958. Przełomowa na ówczesne czasy technologia i dopracowana, ponadczasowa forma dały efekt rozpoznawalny miłośnikom designu nie tylko w Polsce.Dziś fotel projektowany jest w technologii rotoformowania z polietylenu, a następnie lakierowany na wysoki połysk. Po ponad pół wieku od powstania fotel RM58 autorstwa Romana Modzelewskiego „debiutuje ponownie", tym razem jako wdrożony do produkcji seryjnej mebel.




Fotel RM58, 1958. Projekt: Roman Modzelewski, 1958

Fotel RM58 – ikona polskiego designu, którą oglądaliśmy dotąd jedynie na wystawach – w czerwcu 2012 wkraczył po raz pierwszy na rynek jako produkt. To spełnienie marzeń jego projektanta. To spełnienie marzeń wielu z nas. Produkcja RM58 w nowym materiale i technologii, którą uruchomiła Firma VZÓR daje nam wszystkim szansę by poznać w pełni RM58 – nie tylko zobaczyć jak piękną ma formę, ale i wygodnie usiąść. Klasyk powraca i każdy z nas ma szansę na to by polski design był obecny nie tylko na wystawach, ale i w naszych domach.Dostępny w kilku oryginalnych kolorach: czerwonym, czarnym, białym, żółtym (wybierz odpowiedni). Fotel dostępny jest także w wersji RM58 mat.

Serwis DOROTA Projektant Lubomir Tomaszewski dla IWP

Instytut Wzornictwa Przemysłowego był jedną z pierwszych w powojennej Europie placówek promujących wzornictwo. Powstał w 1950 roku, wcześniej niż słynny paryski Instytut Estetyki Przemysłowej Jacques'a Vienota. Założycielką Instytutu i do 1968 roku dyrektorem ds. artystycznych była profesor Wanda Telakowska, nazywana Joanną d’Arc polskiego wzornictwa. „Piękno na co dzień dla wszystkich. Dobre wzory wyrobów masowej produkcji są wartością gospodarczą. Dobre wzory są również wartością kulturową” – te idee realizowała poprzez upowszechnianie nowego, racjonalnego wzornictwa.

Ćmielowskie figurki porcelonowe zaprojekotanwe dla IWP. Dzisiaj produkuje je  Fabryka Porcelany AS Ćmielów, manufaktura, kultywująca przedwojenne tradycje wytwórni Świt w Ćmielowie i IWP. Początki produkcji porcelany w Ćmielowie sięgają roku 1804.

IWP powstał 1 października 1950 roku. Powołał go do życia ówczesny minister przemysłu lekkiego Eugeniusz Stawiński, podejmując decyzję o przekształceniu działającego do tej pory Biura Nadzoru Estetyki Produkcji. Wykonanie decyzji powierzył Leopoldowi Tyrmandowi, swojemu radcy, byłemu studentowi architektury w Académie des Beaux-Arts, paryskiej ASP. Głównym zadaniem Instytutu było „...prowadzenie prac naukowo-badawczych, mających na celu podniesienie poziomu estetyki produkcji, opracowanie wytycznych dla gospodarki planowej w zakresie wzornictwa przemysłowego”. Twórczynią idei Instytutu, jego założycielką i do 1968 roku dyrektorem ds. artystycznych była profesor Wanda Telakowska.

Architektura: Modernizm – rozwijał się w Polsce w dwóch fazach, rozdzielonych II wojną światową i wymuszonym okresem socrealizmu w architekturze. Inna nazwa: funkcjonalizm. Powojenny modernizm miał znacznie większy zasięg. Jego wielki rozkwit nastąpił w latach 1956-1957.

Życie codzienne: Pralka Frania – Pierwsze modele Frani miały zamontowany wirnik na ściance pralki. Oś silnika i wirnik znajdowały się poza obudową pralki, tak jak cały mechanizm napędzający z paskiem klinowym. Kolejne, nowsze modele, miały już wirnik na dnie pralki. Bez Frani nie sposób wyobrazić sobie peerelowskiej rodziny. Jeszcze w stanie wojennym świetnie się sprawdzała. Niekoniecznie przy praniu, także np. przy... produkcji ulotek.

Kino: Premiera filmu „Kanał” w reżyserii Andrzeja Wajdy. „Ewa chce spać”  - Niezwykle udany debiut reżyserski Tadeusza Chmielewskiego Animacje Waleriana Borowczyka i Jana Lenicay. Zrealizowany w 1957 film „Był sobie raz”, a potem kolejne realizacje zapoczątkowały prawdziwą rewolucję w tym, położonym na peryferiach filmu, gatunku.

Rock: Choć muzyka rock and rollowa już zdominowała Stany Zjednoczone, i jej echa dotarły także do Europy, to jednak na starym kontynencie trzeba jeszcze poczekać na gwiazdy tego gatunku. Oto przekrój głosowo/repertuarowy: kto i co nagrywał w roku 1957 w Polsce. Wśród wielu piosenek nagranych przez Zbigniewa Kurtycza z zespołem Waldemara Kazaneckiego jest też "Zielone kepi". Z tą samą orkiestrą Natasza Zylska nagrała Baiao", a z zespołem Grudzińskiego niezapomniane "Kasztany" i "Czekoladę". Jerzy Michotek, dla którego szczyt popularności nadszedł w roku następnym, w 1957 śpiewał "I ty i ja", o dziwo z sekcją rytmiczną "nowoczesnego" jazzmana Andrzeja Kurylewicza, oraz "Piosenkę o dyliżansie" i "Wesołą warszawską karuzelę" z orkiestrą Kazimierza Turewicza. Swe najsłynniejsze piosenki nagrała Marta Mirska: z zespołem Wiesława Machana "Twój", "Mały zegarek", z orkiestrą taneczną Piotra Szymanowskiego "Rozstanie nad morzem", a z orkiestrą Polskiego Radia p/d Jana Cajmera swój największy przebój "Siwy włos". Julian Sztatler od fortepianu śpiewał "Hydraulika" i "Przyszedł Jasio do okienka", a Jan Danek z orkiestrą Jerzego Hermana "Piosenkę frontowego szofera", "Fiakra" (na podstawie przeboju Francisa Lemarque'a) i "Nicolo, Nicolo, Nicolino". Wielkim przebojem Chóru Czejanda była wersja Nata Simona "Put it on the Ritz", w Polsce znana jako "Istambuł", a Hanny Skarżanki - kompozycja Marka Sarta "To się nie da powiedzieć" nagrana z dwoma pianistami: Jerzym Wasowskim i Jerzym Abratowskim. Rene Glaneau, rodowity Francuz, na stałe osiadły w naszym kraju śpiewał "Moulin Rouge" z orkiestrą Ryszarda Damrosza, Mazowsze nagrało m.in. "Łowiczankę", zespół Charlesa Bovery'ego "My blue heaven", a zespół jazzowego klarnecisty Lesława Lica "When the saints...". Czy mówi coś państwu nazwisko Valdi, Waldemar Valdi? Otóż pod tym pseudonimem ukrywał się nasz doskonały, bardzo wcześnie zmarły, pianista klasyczny Waldemar Maciszewski, który w ramach repertuaru rozrywkowego nagrał w roku 1957 słynną rumbę "Tico tico"

Gerard Cieślik strzelił dwie bramki w zwycięskim meczu 2:1 Polska - ZSRR.

Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury otrzymał Albert Camus.

W roku 1957 zmarli: aktor Humphrey Bogart (57 lat), dyrygent Arturo Toscanini (90 lat), poeta Leopold Staff (79 lat), kompozytor fiński Jan Sibelius (92 lata), dyktator mody Christian Dior (52 lata).

_________________________

9-23 czerwca 1957r. XXVI Międzynarodowe Targi Poznańskie

Dzięki uprzejmości Archiwum MTP, po raz pierwszy publikowane są unikalne zdjęcia Pawilonu USA na MTP z 1957 roku. Żebyśmy poczuli jakiej rangi było to wydarzenie – krótko opiszemy Polskę tamtych lat.

Rok 1957 był ważnym rokiem również dla polskiej branży wystawienniczej. Po raz pierwszy w powojennej historii Polski udział w Targach Poznańskich biorą Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Kopuła geodezyjna Pawilonu USA na XXVI MTP w 1957 roku, projektu znanego architekta Richarda Buckmintera „Bucky” Fullera, była dziełem niezwykle nowatorskim i wybitnym. Jej geometryczne kształty wykorzystywane są do dzisiaj.


Pawilon Amerykański na XXVI Targach Poznańskich w 1957 r., projekt kopuły sferycznej arch. Richard Buckminter „Bucky” Fuller. | zdjęcie udostępnione przez Archiwum Międzynarodowych Targów Poznańskich i opublikowane za zgodą  MTP.

Dzięki uprzejmości Archiwum MTP, po raz pierwszy publikowane są unikalne zdjęcia Pawilonu USA na MTP z 1957 roku Zapraszamy do lektury >>>

Redakcja Exspace.pl we współpracy z Krzysztofem Szymkowiakiem


 

 

 

wizytówki

Komentarze:

loading
to były czasy, jakie piękne projekty szły na półkę, jak sobie wtedy radzili dobrzy designerzy? Działało się tylko jak współpracowało się z systemem? Nie umiem sobie tego wyobrazić ...
skomentowany przez    ewa    27 styczeń 2013, 13:38 obserwuj post

Reklamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.